Może ten Węgier Vegh?? Dość ciekawy miał utwór. W słowach napewno powtarzało się "Bad boys"..Btw. przy okazji, jak dobrze pamiętam 1 walki, fajny kawałek miał jakiś koleś ale nie pamiętam jak się nazywał a utwór ciekawy.
Pudzian 2 minuty i koniec. Jakby tyle trwały walki w stanach to mógłby coś zdziałać. Typowa walka dla kibiców, którzy z mma się spotykają tylko na galach ksw.
W ogóle poziom zawodników marny. Warci uwagi byli Khalidov, jego przeciwnik, Błachowiak i to by było na tyle.
Ciekawy był wywiad z Mroczkiem. Borek mu zadał pytanie na temat walk ćwierćfinałowych, a ten opowiada o walce Pudziana z Najmanem. Od razu przypomniała mi się myśl: "Mądry wie co mówi, głupi mówi co wie".
Ogólnie rzecz ujmując gala w całości dość marna.



