Sensacyjnie zakończył się finałowy mecz Ligi Mistrzów siatkarzy.
Tours VB pokonał Iraklis Saloniki 3:1 (21:25, 31:29, 25:17, 25:23).
To niespodzianka większego kalibru niż analogiczna wygrana Porto w LM piłkarksiej.
NIkt nie stawiał na francuzów a tu prosze jaka niespodzianka.
Irakis zagrał genialnie pierwszego seta a potem w drugim nie wykorzzystał szans, 3 to niszczenie greków a w 4 znów bardziej wyrównana gra.
Analogia do meczu PP w Olsztynie tam też gospodarze wygrali pierwszego seta gładko - wszystko im wychodziło. A potem SKRA zaczeła grać no i się skończyły wizje olsztyna o LM w przyszlym sezonie.
Ogólnie cały Final 4 LM w tym roku pełen niespodzianek zalewdiw 3 miejsce Biełgorodu z słynnym Baranowem - porażka z Irakisem który w finale miał łatwo ograć francuzów....



