Cały czas słyszeliśmy głosy niezadowolenia Benzemy że wchodzi tylko na końcówki. Były też inne niuanse których w tej chwili nie przytoczę, jednak na ich podstawie wyrobiłem sobie taki pogląd iż wcale nie dziwie się danej sytuacji.
Głównym plusem na korzyść trenera jest to, że napastnik Realu na tę chwilę, oraz analizując cały sezon, okazuje się być po prostu słaby.
O formie Henryka nie będę się wypowiadał bo chyba większość widziała że była ona równa/słabsza niż forma 'dresa'.
Ale jeśli Coach miał wybierać odsunięcie kogoś z nich to proponuje porównać sobie notki tych zawodników w wikipedii



