No właśnie Ty jako zdecydowanie bardziej ogarnięty w temacie możesz mieć inne zdanie. Dla mnie Otamendi to jest nikt bo go nie znam. Demichelisa nie uważam za stopera najwyższej klasy. Samuel spoko - tutaj nie mam nic do zarzucenia. Heinze dla mnie to średniak.Corinthians pisze:Obrona będzie wyglądała tak: Ota-Samuel-Demi-Heinze. Mi się podoba. Mogło by być lepiej, ale nie zawsze jest skowronek. Pamiętam czasy jak w obronie gral takie kołki jak Emiliano Papa i Rolando Schiavi, także ja troche inaczej na to patrzę
Mógłbyś zatem zapodać cały hipotetyczny skład jaki może wystawić Diego? Chodzi mi o najsilniejszą (Twoim zdaniem) pierwszą jedenastkę, która jednocześnie jest możliwa do wystawienia przez Diego znając jego sympatie i antypatie.


