22-letni Austriak albańskiego pochodzenia Besian Idrizaj, były piłkarz Liverpoolu grający ostatnio w drugoligowym Swansea City, zmarł w czasie snu w nocy z piątku na sobotę. Na razie nie podano oficjalnie przyczyny śmierci.
Jak napisano w oficjalnym komunikacie na stronie Swansea, zawodnik "zmarł w czasie snu w swoim rodzinnym domu w Austrii (...). Władze klubu łączą się w bólu z jego rodziną, przyjaciółmi i kolegami z drużyny".
Według części angielskich mediów, reprezentant austriackiej młodzieżówki zmarł na atak serca.
22-letni napastnik został uznany w 2005 roku najlepszym austriackim piłkarzem młodego pokolenia. Mimo młodego wieku reprezentował barwy kilku klubów, m.in. Liverpoolu (2005-2008, ale nie rozegrał żadnego meczu ligowego). W 2009 roku trafił do Swansea.



