Jak nie wiesz, jaka jest różnica w faulu w walce o piłkę i faulu bez szans na zdobycie piłki, to siedź cicho, sfrustrowany kibicu Manchesteru. Ciekawe, że wjazd Toulalana w nogi Robbena w drugiej połowie mógł się też skończyć groźna kontuzją, a Francuz dostał raptem żółtko.red85 pisze:A Ty dalej swoje. Lopez mógł nawet mówić, że to wszystko było na żarty, ale to nie ma najmniejszego znaczenia. Był to brutalny faul i odpowiedni sposób został "nagrodzony". Ciekaw jestem co będą mówić kibice Bayernu jak po podobnym przewinieniu jakaś gwiazdeczka Bayernu będzie znoszona z boiska z urwaną nogą.
A groźnej kontuzji można też doznać przy nawet dozwolonych wślizgach. Gdyby ktoś o tym nie wiedział...
Nie, bo rzeczywiście pozasportowe aspekty nigdy nie grają roli w sporcieBabel pisze:Nie warto sie zajmowac poza sportowymi aspektami.


