Bardzo dobrze powiedział Boniek - nie wolno mówić, że Inter wygrał przez błąd sędziego, Inter dziś wygrał, bo był drużyną dojrzalszą, lepszą, mądrzejszą taktycznie, niesamowicie ustawioną i zmotywowaną przez Mourinho. To historyczny moment - Inter wygrywa bez pomocy sędziów, a do tego kompletuje potrójną koronę, nieprawdopodobna sprawa godna pozazdroszczenia. Naprawdę trzeba być absolutnie wybitnym, żeby zespół złożony z takich piłkarzy pociągnąć do zwycięstwa w finale LM, tak jak parę lat temu Porto.
A najbardziej cieszy mnie postać Zanettiego - cudownie widzieć takich ludzi w piłce, Maldini już odszedł, ale Javiera ciągle należy podziwiać. Trio Argentyńczyków uzupełnionych Cambiasso i Milito było najbardziej godnymi podziwu piłkarzami w tym meczu, to coś niesamowitego, że Zanetti w takim wieku jest w stanie tak grać.
Gratulacje, dziś wygraliście w pełni zasłużenie. Nie sposób wpaść na to, co chciał osiągnąć Bayern takim ustawieniem.



