Gratulacje dla Interu.
Gdzies jest to przeswiadczenie ze ten final powinien byc nasz. Bylismy w [ch**] blisko. Nie wiem czy nie lepsza bylaby zdecydowana porazka w 1/4 finalu niz odpadniecie fartem, gdy 1 mecz prowadzil ziomek Mou a w 2 sedzia nie uznal prawidlowego gola. Ale trudno, takie zycie. Teraz bedziemy slyszec o tym ze Wielki Mou zniszczyl Messiego, Pepa, caly klub swoim geniuszem taktycznym. Majac jednych z najlepszych defensorow na swiecie, gosci od czarnej roboty jak Eto'o, Motta, Cambiasso, kazal im zamurowac bramke i nie wychodzic za polowe, nie udawac nawet ze graja w pilke. Bo w pilce chyba nie chodzi o to zeby postawic autobus przeglubowy w bramce? Ale co ja tam wiem. Mou to geniusz i tyle. Styl nie jest wazny, po co komu w ogole styl? Kiedy ostatni raz LM wygrala druzyna grajaca w tak zenujacym stylu? Chyba Liverpool z 2005. Ten final to zenada. Dobrze sie zlozylo ze zostal rozegrany na Bernabeu
Jeszcze raz gratulacje dla kibicow Interu, to byl ich wielki wieczor



