Pierwszy klub z "klubowej elity Europy" w karierze Milito. Piłkarz urodzony po to by grać w Serie A. Doskonale wkomponował się w zespół, po wcześniejszym udanym sezonie w Genoi.
Milito miał 2 szanse i 2 wykorzystał. Tego samego dnia oglądałem finał Pucharu Polski. Grosicki miał kilka podobnych sytuacjij, nie wykorzystał żadnej z nich. Przepaść jak ja piernicze...



