W przewidywanym skladzie podaja, ze ma grac Gilardino. Mam nadzieje sobie jaja robia i zagra Di Natale lub Pazzini. Skrzydla tez wygladaja mocarnie, az sie prosi o granie dwojka napastnikow przy tej kadrze, a nie kombinowanie z 4-2-3-1.
Wlosi tak czy siak z grupy wyjda, jestem tego pewny. Zreszta niski poziom mistrzostw stwarza im jakies tam szanse na dojscie dosyc daleko.



