A, że ktoś jest gejem? Mi to wszystko jedno, nie jestem typem specjalnie emocjonalnym i zazwyczaj mało mnie obchodzi kto z kim jest, więc i w przypadku gejów mi to zasadniczo wisi. Nie widzę też powodu by za coś ich krytykować czy winić. Nie ich wina, że czują jak czują, a że społeczeństwo myśli inaczej? No cóż jeszcze pięćdziesiąt lat temu chorym na depresję, się odczepiało płaty czołowe szpikulcem do lodów.
Do małżeństw też nie mam niczego. Przecież nie mówimy o małżeństwach kościelnych, a państwowych czyli takich, które jedyie mają zagwarantować prawa partnerowi takie jak mają partnerzy heteroseksualni.
A czy homoseksualizm jest naturalny? Chciałem zauważyć, że jest dużo przypadków związków homoseksualnych też wśród zwierząt. Zresztą jeśli nie jest naturalny to jaki jest? Choroba cywilizacyjna czy genetyczna?
i jak się tak dzieciom powie, to nagle wszystkie zostaną gejami i lesbijkamiA ja tym zwolennikom, życzę by waszym dzieciom w szkole mówiono, że nie ważne czy z dziewczynką czy z chłopaczkiem ważna jest miłość i żeby z tego wyrósł gej. Może zrozumiecie jaka to tragedia dla takiej rodziny.
Jeśli sprowadzimy związek między ludzi jedynie do prokreacji, to nie ma powodu by homoseksualiści mieli takie prawa. Problem w tym, że moim zdaniem, nawet dla katolików w zawiązku między dwójką ludzi chodzi o coś więcej niż tylko rypaniePaństwo zapewnia pewne prawa parom Hetero z paru oczywistych powodów. Min. z takiego powodu, że z takiego małżenstwa rodzi się potomstwo. A co się urodzi z paru zboczeńców?


