Re: Parada homoseksualistów

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Parada homoseksualistów

Post autor: (L)oczkerson » 15 cze 2010, 19:12

Mazur, sam pisząc o homoseksualizmie wyciągasz krzywdzące porównania do zoofilów czy pedofilów, co jest niczym innym jak oczernianiem. Jeszcze przed chwilą sam stosowałeś retorykę typową dla homofobów i jakoś nie spotykałem się z retoryką inną niż taką jaką prezentujesz. Czyli: homoseksualizm zawsze jest zły bo łączy się z pedofilią i wypaczeniami społecznymi. Zawsze gdy pojawia się dyskusja o homoseksualizmie pojawia się dyskusja o tym właśnie. Dlatego w mojej głowie sprzeciw z homoseksualizmem dziwnie łatwo łączy się z homofobią i ignorancją. Ostatecznie definicję pojęć czy problemów budujemy w naszych głowach sami, a nie na podstawie słowników i encyklopedii. Ja homofoba nie odczytuję jako rasistę czy antysemitę, wiec nie czuj się obrażony na tym polu, ale twoja postawa kojarzy mi się z bezpodstawną krytyką oczernianiem i odnoszeniem się do negatywnych skojarzeń na zasadzie równości z homoseksualizmem i dokładnie taką argumentację i ciebie widzę. Żadnej innej

A odnośnie prawa do adoptowania dzieciaków. Osobiście jestem przeciwny, bo wydaje mi się, że w ten sposób za bardzo ingeruje się w przyszłość dziecka. Ustawia, się go w pozycji pewnego rodzaju społecznej ofiary tego czemu nie są kompletnie winni (niechęci do gejów). Natomiast nie podoba mi się odgórne założenie, że taki model by był dysfunkcyjny, czy bardziej dysfunkcyjny niż klasyczny. Takie założenie to znów wynika jedynie niechęci i ignorancji.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”