Szkoda,że nie remis,bo na to stawiałem. Ale od początku meczu widać było,że stroną dominującą jest Meksyk. W przypadku Francuzów jedynie 2 relatywnie groźne strzały na początku drugiej połowy spotkania-Ribery,a chwilę wcześniej Malouda.
Meksyk gra ciekawie,kombinacyjne i po takim występie uważam,że stać ich na wygraną z Urusami. Oczywiście nic nie jest przesądzone i jeśli np. wynik meczu Francja-RPA będzie 0-4,to nawet gospodarze mogą awansować,chociaż wydaje się to nadzwyczaj mało prawdopodobne,ale nie niemożliwe jednak.
Les Blues istotnie fatalnie,nawet obrona zaprezentowała się równie katastrofalnie co ofensywa,w meczu z South Africa Domenech może zagra kibicom,którzy będą chcieli przynajmniej godnego pożegnania z turniejem na nosie i nie wystawić wcale takich graczy jak Cisse czy Henry,tylko znowu postawi na zewsząd krytykowany skład. Myślę,że istnieje tylko iluzoryczna szansa,że Francuzi ten mecz wygrają.
Co do drugiego meczu,to jednak postawiłbym na dzień dzisiejszy na Meksyk lub remis,grali z Argentyną przed 4 laty i bardziej będzie im zależało,żeby na nią nie trafić niż Urusom.Chociaż gdybym miał typować tylko czyjeś zwycięstwo lub remis,to wskazałbym na remis.



