Oglądałem mecz dwóch południowoamerykańskich ekip(Dziękuje panu Szpakowskiemu za douczenie mnie z geografii) z nadzieją, że zaraz po meczu oglądnę sobie powtórkę meczu RPA - Francja, jednak Szpakowski relacją livescore.com całkowicie zniechęcił mnie do oglądania meczu, którego wynik już znam. Mam nadzieję, że ktoś zwróci uwagę naszej gwieździe mikrofonu, że jednak nie powinien informować o wyniku równoległego meczu.
Stawiałem, że Urugwaj i Meksyk wyjdą z grupy, ale liczyłem na pierwsze miejsce Meksykanów, którzy mają pecha bo pewnie drugi raz z rzędu trafią na Argentynę. Urugwaj mocny i wydaję się, że drogę do ćwierćfinału ma otwartą. Z każdą z ekip z drugiej grupy będą faworytami(poza Argentyną).



