Jak ten Yakubu nastrzelał tyle bramek w reprezentacji to ja nie mogę pojąć. Oglądam drugą imprezę na jakiej gra i jest najgorszym zawodnikiem na boisku. Tragedia, dobrze, że przynajmniej karnego strzelił.
Argentyna miała łatwą grupę, nie grali nic specjalnego, najlepsi także nie grają równo i skutecznie, ale mają 9 oczek, 1 straconą bramkę po głupim błędzie swojego obrońcy. Romero mimo wielkich uwag do składu defensywy, a szczególnie Jonasa- się nie napracował.
Szkoda Nigerii, bo kilku zawodników zapracowało na awans, ale mieli w swoich szeregach gości, którzy albo łapali idiotyczne kartki, albo marnowali setki jak Oba czy Yakubu. Korea dzisiaj także nie była drużyną słabsza, ale Urugwaj pewnie ich pyknie.



