Jeszcze się nie mogę otrząsnąć z szoku jaki przeżyłem. W najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że Włosi nie wyjdą z TAKIEJ grupy. Wstyd większy imho od porażki Francji. Postawa Włochów uwypukliła masę błędów jakie popełnił Lippi- od błędnej selekcji (choćby Cassano), przez złe wybory podczas samych mistrzostw (zbytnie przywiązanie do graczy Juventusu) i w końcu chyba jednak błędy w przygotowaniu do samych mistrzostw- szczególnie przygotowanie kondycyjne. Ogólnie myślę, że właśnie Lippi zawiódł najbardziej- nie tak to miało wyglądać. Tak swoją drogą jak dowiedziałem się, że Donadoniego zastąpi właśnie Marcello to, nie ukrywam, byłem zadowolony. A tu wychodzi, że Roberto nie był wcale taki zły- wyszedł na Euro z grupy śmierci, przegrał dopiero po karnych z przyszłymi mistrzami, grając bez Pirlo. Lippi wypadł dużo gorzej.
Teraz musi przyjść czas rozliczeń. Wielu zawodnikom powinno się grzecznie, acz stanowczo podziękować. Prandelli musi ogarnąć ten syf, aczkolwiek czeka go ogrom pracy.
Canna dobrze, że idzie do tego Kataru, bo po takich występach w kraju niech się lepiej nie pokazuje. Dla własnego dobra.
Włosi to powinni dmuchać i chuchać na Pirlo bo bez niego cienko to wygląda. Następców jak nie było tak nie ma, i co gorsza raczej prędko nie będzie, bo nikt nie przychodzi mi do głowy.



