Czas na jakas dluzsza wypowiedz. Swieczka nie mozna tego tak po prostu podsumowac.
Po pierwsze trzeba byc banda patalachow i pilkarskich analfabetow zeby nie wyjsc z takiej grupy. To co Wlosi odwalili jest poza moim pojmowaniem (co znaczy ze taka byla wola Boza). Rzuca ten "wyczyn" cien na kariere Lippiego w ktorego fach nie watpilem i cala wloska pilke przede wszystkim. Jezeli juz jestem przy Lippim to nalezy zaplakac nad jego betonowa selekcja. Mowiono proszono blagano zeby przemyslal raz jeszcze niektore swoje powolania. Ale nie. Wierzono ze ma racje w koncu to Lippi. Wyszlo niestety szydlo z worka. Mozna byc genialnym trenerem ale jezeli opiera sie kadre na zgranych juz pilkarzach jezeli opiera sie kadre na zawodnikach SD ktorzy mieli fatalny sezon to nawet grande Marcelo kleknie.
Najbardziej to mnie zawiodl chyba Montolivo. Nie spodziewalem sie po Cannavaro Zambro czy Rino ze nawiaza do swoich najlepszych lat. Sadzilem jednak ze Riki postara sie pociagnac Squadra Azzurra pod nieobecnosc Pirlo. Najlepiej to wygladalo z jego strony w meczu z NZ (ale [k****] jaki to rywal jest?) za to w ostatni najwazniejszym meczu po prostu kaplica. On chyba sam nie wiedzial co robi na tym boisku. Ja na przyklad nie wiedzialem. Kontuzja Pirlo okazala sie dramatem. Jeszcze odnosnie kontuzjowanych. Marchetti rowniez zawiodl. Buffon przynajmniej jeden z tych strzalow po ktorych padly bramki dla Slowacji wczoraj by wybronil. Jestem o tym przekonany. Federico niby jakis wielkich bledow nie popelnil ale zero blysku. Mogliby w tej bramce postawic dowolnego innego zawodnika z wloskim paszportem i efekt bylby nie gorszy.
To czym Italia imponowala na poprzednich mistrzostwach - genialna gra w obronie wlaczajacy sie boczni obroncy ktorzy robili roznice chec i wiara we wlasne umiejetnosci - wszystko to gdzies sie ulotnilo. Teraz Lippi wie (bo kibice wiedzieli dawno) ze trzeba mocniej postawic na mlodych glodnych gry pilkarzy (nie bede przytaczal nazwisk bo wiadomo). Nie zostal nawet tak mi sie wydaje wykorzystany potencjal kadry ktora zostala zabrana na MS. Quagliarella na ten przyklad (szkoda mi chlopaka to chyba on plakal po meczu) Pazzini. Skoro obrona daje sobie wbijac bramki w kazdym meczu moze nalezalo cos zmienic? Wpuscic Bonucciego za che Cannavaro che capitano? Pepe przynajmniej sie staral ale podsumowal swoj wystep ta niewykorzystana okazja w 96 minucie ostatniego meczu. Niemniej pretensji do niego nie mam po prostu pewnego poziomu nie przeskoczy a ze trener go wystawial to co? Gral.
Teraz Italia placze i ma racje bo z taka gra to nawet grupy z Polska moze sie bac na nastepnym Euro. Jezeli w ogole tam awansuja. Prandelli w przepiekny syf sie wladowal. Powodzenia Cesare bedzie ci potrzebne.
Jeszcze jedno bo bym zapomnial: strasznie wkurwil mnie De Rossi swoja gra wczoraj. Ogol sie Daniele bo na dobra gre juz za pozno.


