Gdyby nie sędzia to bardzo możliwe, że nie byłoby czego zbierać z Koreańczyków po pierwszej połowie. To arbiter dał im szansę na to, aby się podnieśli. Mi również się podobało ich zaangażowanie, wola walki i determinacja, ale całe szczęście, że Urugwaj to wygrał.fieldy pisze:ja bym się nie zgodził. Urugwaj do 30 minuty rządził na boisku, potem Korea wzięła sie do roboty i aż do strzelenia gola czyli do 70 minuty, Urugwaj praktycznie nie istniał. Koreańczycy zostawili sporo serca na boisku, co mi się podoba, bo lubie takie drużyny, Urugwaj w 2 połowie już tylko nieudolnie bronił wyniku i było praktycznie pewne, ze coś wpadnie. Zawiodłem się trochę na Urugwaju. Mam nadzieję, że w 1/4 już zagrają dłużej na takim poziomie jak dziś do 30 minuty.
Generalnie dobry mecz. Fajnie, że mamy już fazę pucharową. Mniej kalkulacji a więcej gry powinniśmy teraz oglądać. Niestety błędy sędziowskie będą teraz bardziej brzemienne w skutkach a patrząc na poziom sędziowania można być pewnym błędów.
Brawo Suarez! Przy pierwszym golu instynkt snajpera a druga bramka to już cudo
Ten Cavani mnie również się nie podoba. Na tle innych (nie tylko Suareza czy Forlana) wypada blado.


