Trudno jest przewidziec,kto wygra lige MLS w tym roku.Uwazam,ze DC United na wschodzie beda mocni,ale Chicago Fire lub Kansas City tez moga byc wysoko.Na zachodzie jest jeszcze wieksza niewiadoma Galaxy maja silny sklad jak sie wydaje,ale sporo nowych twarzy w tym zespole i nie wiadomo czy beda zgrani.FC Dallas ma atak marzenie w MLS Carlos Ruiz jeden z najlepszych snajperow w tej lidze i wschodzaca gwiazda Eddie Johnson,ktory jak tak dalej bedzie sie prezentowal dlugo nie pogra w Ameryce i szybko trafi do bardzo silnego klubu w Europie za spora kase.Chivas tez moze namieszac w tym szonie.
MLS na troche inne zasady niz w ligach europejskich.Dzieki salary cap kazda druzyna praktycznie ma szanse na mistrzostwo.Wszystko zalezy od trenera,organizacji zespolu,kontaktow z pilkarzami i menadzerami oraz braku pecha w przypadku kontuzji podstawowych zawodnikow.Wszystko w rekach dzialaczy,trenerow i szkoleniowcow aby zbudowac zespol mistrzowski.W Europie to nie do pomyslenia aby druzyna z dolu tabeli,bez odpowiednich nakladow finansowych walczyla o mistrzostwo.Tam wiadomo,kto moze potencjalnie byc mistrzem,a kto na pewno nim nie bedzie.Dlatego liga MLS jest interesujaca i czesto potrafi zaskakiwac kibicow.
Musze jednak zmartwic sympatykow MetroStars.Zespol z Nowego Jorku od poczatku ligi spisuje sie przecietnie lub slabo.Jeszcze nigdy Metros nie byli w finale ligi i nic nigdy nie wygrali w soccerze w USA.Nawet przegrali Puchar USA 0:1 z Chicago Fire w 2003 grajac na swoim boisku i to byl tylko jeden raz kiedy ta druzyna walczyla o cos w swojej historii.
W tym sezonie Metros przemeblowali sklad,ale nie widac aby pozyskali wartosciowych pilkarzy.Pozyskany Francuz Youri Djorkaeff najlepsze lat ma juz dawno za soba,ale wiekszym problemem moze byc jego sklonnosc do kontuzji.Juz nie wystapi do 2 tygodni od poczatku sezonu,wiec mozemy rzadko widziec go w barwach MetroStars tego roku.



