12 lat temu spotkali sie w polfinale i byl to jeden z 5 najlepszych meczow mistrzostw:
16 lat temu podobnie-nieatrakacyjnie dla widza,ale skutecznie do bolu-grajaca brazylia tez w cwiercfinale trafila na targanych konfliktami wewnetrznymi holendrow
widowisko bylo przednie
dzis o takim jakosciowo meczu mozemy pomarzyc
holendrzy to grupa indywidualistow :
-debili-van persie
-geniuszy-robben
z obecnego skladu do jedenastki holendrow z 98` zalapaloby sie moze 2-3 ludzi-taki mieli potencjal
na ich nieszczescie kaleczyli w karnych i odadli,bo w finale z francja nie byloby tak jednostronnego widowiska jak z brazylia
dzis brazylijskie cyborgii,fizyczne maszyny spokojnie wygraja z ta smieszna pomaranczowa druzynka
robben moze i bedzie jezdzil bastosa,ale,ze temu pomagac beda defensywni pomocnicy to na wygranie meczu to nie wystarczy



