Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post autor: Babel » 02 lip 2010, 17:56

Brazylijczycy wyszli na druga polowe jakby mieli juz awans w kieszeni i to byl blad. Julio nie popisal sie przy bramce, ale Melo powinien to tez wybic chocby na rog. Julio bronil dobrze w sezonie, ale zdarzalo mu sie pomylic w waznych meczach z Juve czy Roma, natomiast Melo to cyrkowiec.. Pozniej to juz konsekwencja defensywnej drugiej linii, nie mial kto robic gry. Fakt, ze Japonczyk dzis bardzo łagodny dla Van Bommela, ale Holandia wygrala zasluzenie i otwiera im sie droga do finalu.

Ciekawe czy kiedykolwiek Sneijder strzelił bramke po rogu (fatalne krycie Melo).
Podobala mi się w tym meczu komunikacja i ogólne umiejętnośći najlepszego bramkarza globu Żulio Sezara.
Najlepszy byl jednak Melo. Wszyscy wiedza ze tozla taktyka spowodowala, ze gral tak zlabo.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”