Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Awatar użytkownika
toporow
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 261
Rejestracja: 05 lut 2008, 14:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post autor: toporow » 03 lip 2010, 12:33

zgadzam się w zupełności z Jarzinho. Co prawda z tego co kojarzę za czerwień pauzuje dany zawodnik jeden lub dwa mecze i suarezowi tyle wystarczy. A co jeśli Gyan znalazłby się sam na sam z bramkarz i nagle został podcięty w polu karnym przez obrońcę? To jest praktycznie ta sama sytuacja, tylko, że ta ręka jest bardziej chamska, ale to już bardziej dla przyzwoitości, a nie duch gry. W dodatku przecież był karny, który Ghana musiała wykorzystać, nie zrobili tego, więc zawsze żal niewykorzystanych sytuacji. Najprawdopodobniej gdyby Gyan strzelił tego karnego o ręce napastnika nie byłoby słychu :roll: .

PS Muszę przyznać, że wczoraj to jednak były emocje. Dzisiaj można się tej sytuacji przyjrzeć "na chłodno".

Wróć do „Piłka nożna na świecie”