Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: 1/4 finału Argentyna-Niemcy

Post autor: Corinthians » 03 lip 2010, 18:11

W sumie to obawiałem się, że może się to tak skończyć. Niemcy są po prostu niesamowite, aczkolwiek Argentyna nie powiesiła wysoko poprzeczki. Jedna z największych klęsk Argentyny na MŚ. W 1962 przegrała 6:1 z Czechosłowacją i w 1974 4:0 z Holandią.

Była mała szansa na zdobycie bramki, szczególnie na początku II połowy, przed stratą drugiej bramki. Nieważne czy był tam spalony, bo Argentyna i tak dostała sporo od sędziów na MŚ.

Nie wiem co jeszcze napisać... Loew rozpracował Argentynę, ale rozpracowanie Diego nie jest ciężką sprawą. Wiadomo, że reprezentacja Maradony opierała się na indywidualnościach, a dzisiaj wszyscy zawiedli.

Szkoda mi tych piłkarzy, ale to pokolenie na pewno będzie miało jeszcze jedną szansę, za 4 lata. Oby z lepszym szkoleniowcem. Indywiduwalnośc Argentyna ma nieziemskie, siła ataku też, ale jak się okazało - to nie jest recepta na zdobycie tytułu.

Diego na pewno zostanie ogłoszony jednym z główych winowajców, ale niektórzy przepowiadali mu, że nie wyjdzie z grupy.

Nie chce mi się już rozpisywać. Za rok w Argentynie Copa America. Trzeba wreszcie wygrać jakieś trofeum od 1993 roku, bo Argentyna chyba już spadła z pierwszej półki światowej piłki. 20 lat bez półfinału o czymś świadczy, chociaż często o odpadnięciu decydował pech. Dzisiaj Argentyna na pewno nie miała pecha. Była za słaba.

PS Szacun dla Kołodziejczyka, wg którego Palermo jest bardziej wartościowym piłkarzem niż Pastore.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”