Re: 1/4 finału Hiszpania - Paragwaj

Awatar użytkownika
EuGeniusz
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 02 lip 2007, 23:52
Reputacja: 0
Lokalizacja: śląsk

Re: 1/4 finału Hiszpania - Paragwaj

Post autor: EuGeniusz » 04 lip 2010, 16:37

Dobrze opisałeś teorię tylko powinno stosowac się ja dla wszystkich drużyn nie tylko pod faworytow.Przyklady moge mnożyć ze takie spalone gwiżdże się tylko niektorym.Dla mnie bramka była prawidlowa ,zadecydował urok Hiszpanii :)
Co do karnego.Nigdy nie uznam karnego jeśli zawodnik(w tym przypadku Villa) pilke odkopuje lekko od siebie i kladzie się na nogi obrońcy.A Villa pilkę trącił w lewo a sam przesunął sie w prawo ,na nogi obrońcy.Przypomina mi się karny na F.Grosso ,też odkopal pilke w prawo i pobiegl prosto na nogi obrońcy Australijskiego.To samo Fabregas ,przecież on tej piłki nie chciał wypuścić przed siebie(bo była linia końcowa i tam były ręce bramkarza),on ją odegral w prawo i tam inny zawodnik strzelił na bramkę,Cesc nie miał szans dojsc do tej piłki.Przypomina mi sie jeszcze Lucio z meczu z Chile ,też odkopał pilkę od siebie i stanal na baczność czekajac na kontakt z nogami przeciwnika.Pilka go nie interesowała wogóle.Nie lubię takiego padliniarstwa.
Ale "niektórym drużynom wolno więcej-H.Kewell "
Jak zaczną takie karne dyktować również dla tych malutkich to wtedy uznam że takie są przepisy ,które tak dokładnie przytoczyłeś,ale na razie to jest interpretacja tylko na korzyść faworytów,czy to w piłce reprezentacyjnej czy to klubowej.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”