Raczej nie. Holendrzy chcą wreszcie zgarnąć pełną pulę i po wyeliminowaniu Brazylii na pewno nie darowaliby sobie odpadnięcia w meczu z Urugwajem.VADER pisze:.Zapewne myślą podobnie Holendrzy opromienieni pokonaniem Brazylii.
Gdzie Paragwaj a gdzie Chile? Przecież Paragwaj gra defensywną piłkę opartą na obronie. Nie to żebym ich zaraz krytykował, ale trochę dziwi mnie ten wpis bo w takim Paragwaju to właśnie żelazna dyscyplina taktyczna i dbanie o własne cztery litery wydają się być kluczem.VADER pisze:Jestem człowiekiem który kocha piłkę jaką pokazują gracze z Ameryki Południowej-głównie Paragwajczycy,Chilijczycy i właśnie Urugwajczycy.Tam nie ma parcia na grę z żelazną taktyką,stylu "Obrony Częstochowy" i zbytniego dbania o własne cztery litery.


