Moim zdaniem jest wręcz odwrotnie to znaczy, że styl gry reprezentacji Hiszpanii pasuje idealnie Niemcom. Hiszpanie będą się starali grać swoją piłkę a więc klepanie (pewnie za wolne) i będą ustawieni raczej wysoko bo inaczej nie rozegrają dobrego ataku pozycyjnego. Łatwiej jest kontrować zespół ustawiony wysoko a nie cofnięty.
Nie może być też tak, że Hiszpanie z jednej strony będą chcieli klepać piłką a z drugiej cofną obronę bo odległości między liniami nie mogą być zbyt duże.
Mam nadzieję, że Niemcy nie siądą bardzo mocno na rywalach bo z pressingiem już na linii środkowej mogą sobie Hiszpanie nie poradzić. No chyba, że wreszcie zagrają na miarę swoich możliwości, ale skoro do tej pory nie grali to raczej się tego nie spodziewam.
Gdyby miał ocenić procentowo szanse drużyn to dałbym 66 do 33 na korzyść Niemców jeżeli obydwa zespoły zagrają mniej więcej tak jak grały do tej pory. Jednocześnie uważam jednak, że Hiszpanie mają jeszcze wolne zasoby i mogą grać zdecydowanie lepiej. Nie wiem jak to wygląda u rywali bo to stosunkowo nowy zespół i nie do końca wiadomo na co ich stać. Del Bosque kilkoma zmianami mógłby na pewno zwiększyć szanse swojego zespołu, ale nie uwierzę dopóki nie zobaczę.


