Rangersi stracili swojego najlepszego strzelca Krisa Boyda na rzecz Middlesbrough. Szkoda. Wirtuozem to on moze nie jest,ale instynkt strzelecki ma jak malo kto. 101 goli w 118 meczach ligowych robi wrazenie.
Mam nadzieje,ze po jego odejsciu skrzydla rozwina nekany przez kontuzje Steven Naismith oraz cudowne dziecko szkockiego futbolu John Fleck.
Ciekawe czy The Gers zdolaja utrzymac Madjida Boughere. Jezeli nie to sprowadzenie przynajmniej 2 obroncow bedzie na Ibrox priorytetem.



