Re: 1/2 finału: Niemcy - Hiszpania

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: 1/2 finału: Niemcy - Hiszpania

Post autor: Ebi » 05 lip 2010, 20:59

Bienias pisze:Wydaje mi sie ze Hiszpania ma ogromna szanse zaskoczyc Niemcow i ich wyeliminowac. Ogladalem wszystkie mecze Niemcow i najlepiej grali kiedy przeciwnik rozgrywal futbol otwarty. Kiedy sami musieli atakowac jak z Serbia czy Ghana ich grala byla slaba. Atak pozycyjny Niemcow wydaje sie byc ich bardzo slaba strona. I tu tkwi problem bo Hiszpania sie nie cofnie i nie bedzie grac z kontry. Chociaz moze......

W kazdym razie licze ze Torres nie bedzie gral w pierwszym no i moze Sfinks zaryzykuje i zdejmie Xabiego kosztem Cesca.
Na mecze grupowe nie patrz. Dla Niemców to przeszłość. Oni 4 razy w historii MŚ przegrali w grupie - w 1954 (złoto) 1974 (złoto) 1982 (srebro) 1986 (srebro). Zawsze się napędzają w kolejnych fazach turnieju. Przykłąd, który wszyscy pamiętamy? Euro 2008 - przegrali z Chorwatami i ledwo ledwo ograli Austriaków, żeby potem sprać Potugalię z Ronaldo w składzie, który za tamten sezon dostał ZP.

Z Serbią nie musieli atakować - to Serbia musiała ich zaskoczyć, żeby utrzymać się przy życiu.

PS.

Anglicy żartobliwie i na otarcie łez wspominają, że są lepsi od Argentyny, bo choć stracili tyle samo bramek to jednak dwa im strzelili. A i nawet ostateczny wynik brzmiał lepiej 4-1. To ja w takim razie chcę tylko Anglikom wypomnieć, że my w dwóch ostatnich meczach z Niemcami, na turniejach przegraliśmy 1-0 i 2-0. Czyli jesteśmy lepsi i od Angoli i Argentyny. Bo przez 180 minut przegraliśmy 3-0. Oni stracili 4 gole raptem w 90 minu :twisted: :twisted: :twisted:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”