Skoro to że są z jednej partii to argument (bo), to za Kaczyńskich było jeszcze stabilniej bo byli braćmi. Ogólnie jak widzę zagranice to trochę jakby patrzeć na republiki bananowe.Magnum pisze:Ogólnie to jak czytam zagraniczne serwisy to trochę brzmi to jakby Polska była republiką bananowąPisze się, że będzie to rzadki okres stabilności politycznej w kraju, bo prezydent i premier będą z tej samej partii.



