Wilmore przewidywal dla przykladu, ba byl nawet pewien, ze elektorat Napieralskiego poprze Kaczynskiego.
Przewidywałem, że jeśli kogoś poprze Napieralski, to w oparciu o chłodne polityczne kalkulacje, a tu korzystniejszy byłby dla lewicy Kaczyński. W temacie wyborców Napieralskiego powiedziałem co najwyżej tyle, co poniżej:
Prędzej byłem pewien zwycięstwa Kaczyńskiego na zasadach z 2005 roku - niewiele brakowało, w końcu więcej głosów odebrał Komorowskiemu niż stracił na jego rzecz.Inna rzecz, że wśród zwolenników Napieralskiego jest wielu wyborców lewicy, którzy prędzej połkną żabę, niż zagłosują na Kaczyńskiego.
Och, panie typowy polski sędzio, udowodnij to jeszcze na screenach.Kazdy, kto sili sie na czytanie jego postow wie, ze niczego madrego sie nie dowie
Czyli takie banały o niczym. Szkoda, liczyłem na jakieś ciekawe wypowiedzi Polonii czy też mediów, dla których jednak brak Kaczyńskiego w Belwederze jest korzystny.Co do stacji amerykańskich, komentuje się, że Komorowski wywodzi się z partii, która jest za reformami wolnego rynku, partia pro-biznesowa, uciśnienie relacji z UE i poprawienie stosunków z Rosją. Kaczyńskiego uznaje się za narodowego konserwatystę, który nie chcę poprawy stosunków z Rosją ani UE i jest bardziej socjalny.



