Nie no, jeśli będzie już wybrany marszałek sejmu, to bezwzględnie on przejmuje schedę do zaprzysiężenia Komorowskiego, do wybrania marszałka sejmu Borusewicz.Ale do wyboru bedzie Borusewicz?
Chodziło mi o znaczenie dla państwa - marszałek sejmu przejmuje tradycyjne uprawnienia w razie problemów z prezydentem, po nim marszałek senatu. W myśl tego rozumowania premier jest co najwyżej czwartą posadą w państwie - a w rzeczywistości ma do gadania najwięcej.to czemu to marszałek przejmuje schedę?



