Sedzia byl skandaliczny w dwie strony. Jakby tak skrupulatnie wyliczac mu pomyłki to i Cavaniego mozna bylo wyrzucic, nie mowiac o przedluzeniu przedluzonego czasu o prawie 100%. Holandia jest niby tak słaba, zenujaca ale wg was jednak ma indywidualnosci robiace wynik? Jesli sie mowi o kims, ze jest slaby to nie mozna mowic w kwestii slabosci "ale" - znaczy ze sa silni. Sa dobrze zorganizowani, maja indywidualnosci, graja ekonomicznie i maja duzo szczescia. Urugwaj wstydu nie przyniosl.
Ciekawe, ze o drukowaniu pisza kibice reprezentacji, w meczu ktorej w 1/8 finału doszło wrecz do rabunku. Naprawde oszczednie dobierac słowa.



