Chyba coś Ci się pomyliło.Tsubasa pisze:
A wracając do Klose to ma on, w przeciwieństwie do podolskiego, Niemieckie korzenie. To, że jego matka grała w szczypiorniaka dla Polski niczego tu nie zmienia.
Klose chyba ma Polskie korzenie, a nie niemeickie
Ale wracajac do całej tej dyskusji o piłkarzach Polskiego pochodzenia, to faktycznie, żal takich którzy w Polsce sięurodzili i wyjechali. Ale jesli nie chcieli dla nas grać szczerze, to nie ma co żałować.
Podolski przecież wolał grać dla Niemeic, jego babci mówiła że " jest dumna z niego, a niech lpeij może gra dla Niemiec , bo mu krzywdy nie zrobią tam " - wiec jak babcia o wnuku Polaku mówi , że jest dumna, iż gra dla Niemic , no to nie ma czego żałowac.
Jeśli idzie o Klose , on nigdy nie hciał grać dla Polski.
A o całej reszcie Kashmirskich , Klomowiczów itd nie ma co sepkulaować , że mają Polskie pochodzenie , urodzil isiegdzie indziej i tam bedą grać, ewnetualnie jeśli któryś z nich bardzo chciałby grać dla Polski twedy można zainteweniować.
A co do Listkiewicza to akurat zachował się mądrze w sprawie Andy'ego Johnsona. Powiedział , " Jak złozy podanie o paszport itd, wtedy zajmiemy się sprawą , a naarzie nie bedziemy się wygłupiać" i miał racje to był czaysta prowaokacja by powołano go do repr, Anglii .
I jak sie okazało za miesiac Johnson zadebiutował w barwach Anglii.
Przytoczę Wam na ten temat bardzo dobry przykład.
Jeden z najlepszych piłkarzy w historii Futbolu - Miche Platini, Francuz z pochodziea był Włochem. Jego dziadek był Włochem który wyemigrował do Francji.
A jak skomentował grę w barwach Trókolorowych, ano tak : "Nie na marne dziadek wyemigrował do Francji "
A w związku z sentymentem do Włoch, zawsze chciał grać tam i grał w Juventusie Turyn. Umiał podjąc najlepszą i najmądrzejszą decyzję.



