Najbardziej żenujące jest to że mistrz Polski grając na własnym stadionie nie może oddać ani jednego strzału w światło bramki. Zieliński po raz kolejny pokazuje że lepiej potrafi przygotować zespół na wiosnę niż jesień, oby tylko szybko się otrząsnęli po tak słabiutkim początku bo mogą skończyć sezon zanim ten się naprawdę dobrze zacznieCris7 pisze:Po meczu trenował je Kiełb, więc po następnej kolejce będziesz mógł pytać kto widział bramkę Kiełba z wolnego



