Ja z powodu mojej choroby też ostatnio oglądam więcej filmów niż zwykle. Szczególną uwagę przyciągnął film 'Pociąg' (1958r.) J. Kawalerowicza w roli gł.z młodym Leonem Niemczykiem.
Wnioski: PKP dalej trzyma fason i cało nocne podróże na stojaka między przedziałami po ponad półwieczu dalej są możliwe.
Kapujecie? o 1 w nocy miałem mieć pociąg z Poznania do KG, czatowałem na dworcu od 21. nie dość że opóźnił się o 40 min. to musiałem jechać na stojąco w towarzystwie 3 brudasów wracających z Heavy Metalowego festiwalu, chłopaki ze swoimi Tobołami i zabłoconymi glanami uwalili się na podłodze barykadując wejscie do kibla. Obok mnie stały jeszcze 2 osoby ... koszmar, w domu byłem o 7 rano wycieńczony jak skurczybyk ;/



