Amorebieta wjechał wyprostowanymi nogami (obiema) w Iniestę i choć wielokrotnie przy takich wejściach widziałem jedynie żółte kartki to jednak taka decyzja arbitra dobrze się wpisuje w konwencję ostatnich spotkań w La Liga. Jestem pewien, że pojawią się głosy o pochopnym wyrzuceniu Baska z boiska, ale moim zdaniem tak powinni reagować sędziowie na zbyt ostrą grę. Niech się piłkarze przyzwyczają.
Villa natomiast sfrustrowany przede wszystkim (przynajmniej moim zdaniem) swoją nieskutecznością w tym meczu po jednej z sytuacji nie wytrzymał i powalony na ziemię przez rywala wdał się w jakąś utarczkę i uderzył/odepchnął przeciwnika. Naturalnie gdyby w analogicznej sytuacji padł jakiś piłkarz Barcelony to ogłoszono by zaraz sztukę i rozdano Oskary, ale dla mnie nie ma o czym mówić - czerwo zasłużone.


