Re: Athletic Bilbao (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Athletic Bilbao (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 31 paź 2010, 23:20

I jak tu nie kochac tych Baskow :D

Pilkarze Getafe zaprezentowali sie dzisiaj zenujaco slabo na tle natchnionych zawodnikow Athletic i powinni byc szczesliwi,ze zegnaja Euskadi z bagazem 'jedynie' trzech goli. Lwy nie mialy dzisiaj slabych punktow,wiec 3 oczka w pelni zasluzenie zostaja na San Mames.

Caparros ma kim grac te swoje 4-4-2 (bardzo podobna taktyke stosuja Del Neri & QSF),a juz w ogole swietna decyzja bylo przesuniecie Muniaina na lewe skrzydlo. A propos,ten chlopak jest po prostu niesamowity. To co dzisiaj wyprawial przechodzi ludzkie pojecie - raz po raz osmieszal obroncow,biegal od pola karnego do pola karnego,walczyl jak lew w defensywie i w koncu to on wypracowal rzut karny zamieniony na bramke przez San Jose. Zabraklo tylko gola,a bylo bliziutko.

Torres w jego wieku nie potrafil tyle co on,a juz na pewno nie byl taki wszechstronny i walczny. Zdecydowanie najwiekszy baskijski talent od czasow legendarnego Julena Guerrero.

Gora Athletic !

Wróć do „Hiszpania”