Maly update.
Mistrzem jesieni zostal dosyc niespodziewanie Genk,w ktorego szeregach furore robia dwaj mlodzi napastnicy majacy juz za soba debiut w druzynie 'Czerwonych Diablow' - Jelle Vossen (najlepszy strzelec jak do tej pory - 14 bramek) i Marvin Ogunjimi. Faworyzowane 'Fiolki' z Brukseli zajmuja drugie miejsce,a najwiekszej ich gwiezdzie Romelu Lukaku daleko do formy sprzed roku. Tuz za podium plasuje sie chimeryczny Standard i jezeli 'Les Rouches' chca na powaznie wlaczyc sie do walki o tytul to musza za wszelka cene unikac wpadek jak ta z Eupen (1-3 u siebie!) kilka tygodni temu. Do pozytywnych niespodzianek trzeba na pewno zaliczyc postawy Mechelen oraz Lokeren.
'Czerwona latarnia' jest Charleroi i chyba tak juz pozostanie do konca. Zespol nie dosc,ze slaby kadrowo to jeszcze targany problemami roznorakiej masci,a kloca sie tam juz chyba wszyscy - kibice,pilkarze,prezydent...



