Re: liga szkocka

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: liga szkocka

Post autor: VADER » 29 lis 2010, 11:32

W Szkocji od pewnego czasu sporo można dobrego przeczytać odnośnie Davida Weira. O owym piłkarzu mógłbym napisać wielką rozprawkę, ale nie bardzo mam na to czas. W każdym razie ostatnio sporo można było o tym piłkarzu napisać miłych słów nie tylko w szkockiej prasie. Ten facet jest jak wino - im starszy tym lepszy. To prawdziwy SZKOT wojownik, walczak, nieustępliwy gnojek (jak sam o sobie mówi) dla którego nie ma straconych piłek. Jako fan Gers i ekipy Szkocji wiem czego się po nim spodziewać. Jest nieoceniony dla klubu i kadry. Do tego jajcarz w szatni, ale też potrafi jak trzeba zrugać kolegów i to ostro kiedy coś nie gra w zespole...ma też poważanie nawet wśród katolickiej części Glasgow. To że potrafi wyczyniać w obronie cuda to już u niego norma. Takich piłkarzy jak On obecnie niema już zbyt dużo na świecie. David Weir należy na murawie do graczy starej daty pokroju Gascoigne'a, Irwina, Waddle'a czy też Roya Keane'a. Dzisiejszy piłkarz to głównie wyglancowany i wypacykowany goguś który liczy kasiorkę i pokazuje się na bankietach zajadając się krewetkami niż gra w piłkę. Weir taki nie jest. To domator - kiedy wychodzi z szatni w domu zakłada kapcie i z rodziną spędza czas. To nie jest typ skandalisty i piwo-żłopa jak mówi mój szef który ceni właśnie takich graczy jak Weir. Ja jestem wielkim fanem tego piłkarza i to od lat kiedy jeszcze był graczem Evertonu. Z tego co czytałem na forum to sami kibice Evertonu z rozrzewnieniem wspominają czasy jego gry w ich barwach.

P.s - ZAPRASZAM SERDECZNIE NA MOJEGO BLOGA :jupi: :jupi: :jupi: :jupi:

Wróć do „Piłka nożna na świecie”