http://www.eurofutbol.pl/news/146184-Kl ... -na-plazy/Klub z Premier League trenuje na plaży
30 listopada 2010, 10:07:49, Źródło: PAP
Zmrożone boisko i brak odpowiedniej hali mogą zmusić piłkarzy Blackpool to treningów na plaży. - To lepsze niż aerobik - uważa trener beniaminka angielskiej ekstraklasy Ian Holloway.
Nietypowy sposób przygotowań Holloway chce wypróbować już przed najbliższym meczem z Manchesterem United. Zimowa aura sprawiła, że boisko w centrum treningowym Squires Gate jest zmrożone i najuboższy zespół Premier League nie ma gdzie ćwiczyć.
- Pełnowymiarowym boiskiem w hali też nie dysponujemy. A od aerobiku w małej salce, wolę rozruch na świeżym powietrzu. Dlatego pewnie wezmę piłkarzy na plażę. Tam przynajmniej można nabiegać się do woli i pooddychać świeżym powietrzem - powiedział szkoleniowiec beniaminka z miasta nad Morzem Irlandzkim.
Jak przyznał, w poprzednim sezonie również nosił się z takim zamiarem, ale wtedy mróz był zbyt duży.
- Poszliśmy z całą drużyną do kasyna. Kupiliśmy kanapki z bekonem i rozegraliśmy turniej w pokera. Myślę jednak, że taki sposób przygotowań do meczu z Manchesterem United mógłby zostać odebrany jako brak szacunku wobec utytułowanego rywala - podkreślił.
FC Blackpool to klub z najniższym budżetem i najmniejszym stadionem (trybuny na niespełna 10 tys. widzów) w Premier League. Obecnie zajmuje 11. miejsce w tabeli.
- Po naszym awansie czytałem w gazetach, że w ekstraklasie nie wywalczymy choćby rzutu rożnego. Nie zaczął się jeszcze grudzień, a mamy już 19 punktów. To wynik lepszy od marzeń. Manchester United? Pokonali w sobotę Blackburn 7:1, ale Bloomfield Road (stadion Blackpool) to nie Old Trafford. Przed tak małą publicznością i w takiej atmosferze dawno nie grali. Zobaczymy jak sobie poradzą - stwierdził Holloway.
Takiej żenady to nawet w polskiej ekstraklasie nie ma. Rok temu też to pisałem, teraz to ponowię: idioci skoro nie mają podgrzewanych muraw.



