Wczoraj zostały rozegrane trzy mecze ligi argentyńskiej. W najciekwszym wczorajszym meczu Arsenal zremisował z Estudiantes 0-0.
W innych meczach było dużo więcej goli.
Piętnaste w tabeli Banfield wygrał na wyjeździe z Lanus, które było siódme 4-2. Bramki dla Gości zdobyli Gallarza, San Martin i Ceballos a dla pokonanych Paleta - samobój i Diaz.
Kolejna porażka gospodzarzy. Tym razem Quilmes przegrało u siebie z Instituto, co jest wielką niespodzianką. Obie drużyny kończyły mecz w dziesiątkę bo 72`minucie doszło do stracia pomiędzy Desabato i Moreyrą. Gole dla Quilmes strzelili Bastianini a dla Istituto Castro strzelił obie bramki. Quilmes 1-2 Intituto.
I kolejny mecz, w którym gospodarze ponieśli porażkę. Tym razem Gimnasia La Plata uległa Velez 2-4. Także oba zespoły kończyły w dziesiątkę i także doszło do starcia między piłkarzami w 75` minucie czerwony kartonik ujrzeli Goux i Fuentes. Gole dla La Platy strzelali Licht i Valnti a dla Velez Cubero, Garcian i dwa gole strzelił Zarate - trzeci strzelec torneo Clausura.
A więc w tej kolejce zwycięstwa odnoszą tylko przyjezdni jeżeli dzisiaj będzie podobnie to w czołówce się nic nie zmieni. Jak narazie w czterech meczach padło 15 goli (!) pomimo tego, że jeden mecz był bezbramkowy.
Dobrze by było gdyby zespoły, które dzisiaj grają także były by tak rozstrzelane.


