MEKSYK - POLSKA 27 kwietnia 2005

Awatar użytkownika
MLSoccer
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 23 sie 2004, 18:42
Reputacja: 0

Post autor: MLSoccer » 13 kwie 2005, 19:45

Oczywiscie,ze sklad Polski bedzie zdecydowanie slabszy niz to czym dysponujemy i bedzie eksperymentalny to sa fakty.Nie liczylbym na dobry wynik naszej kadry z Meksykiem,chociaz wszystko jest w pilce mozliwe.Na czym opierasz swoj optymizm na meczu z lipca zeszlego roku?Jezeli tak to nie ma to wiekszego sensu.Wynik mecz z USA to wyjatek a nie regula.Remis z Amerykanami wiele nie znaczy bo wcale dobrze nie gralismy i nie bylismy od nich lepsi.To byl przypadek nic wiecej jak i cala kadra nasza wtedy.USA i Meksyk to dwie zdecydowanie rozne druzyny.USA gra pilke troche podobna do nas bo glownie z kontry dlatego przegralismy w Polsce z USA 0:1,a poznej zremisowalismy w Chicago 1:1.Druzynom grajacym z kontry latwiej sie gra z reguly na wyjezdzie jak przeciwnik musi atakowac.Problem jest wtedy gdy przeciwnik potrafi to robic jak Meksykanie.Meksyk gra inaczej niz my i USA,bo oni graja pilke ofensywna zywiolowa i potrafia grac pozycyjnie,a to nam wogole nie lezy.Polska nie potrafi grac z Latynosami,niestety gdzie jest szybkosc,ruch,atak i dobre panowanie nad pilka.

Stawiam na wygrana Meksyku ale sporo bedzie zalezalo jak Meksykanie podejda do tego spotkania,bo jezeli wystawia tez eksperymentalny zespol a tak moze sie zdarzyc,wtedy wynik moze byc rozny.Inna sprawa jest to czy pilkarzom tego kraju naprawde bedzie sie chcialo grac i czy podejda do meczu z Polska na powaznie.Widzialem kilka spotkan Meksyku kiedy nie bardzo im sie chcialo grac w meczach towarzyskich nawet dobrym skladem i przegrali np. z Salwadorem lub zremisowali ze Szwecja,ktora grala krajowym skladem.Oto jest pytanie czy im sie bedzie chcialo grac wogole ten mecz i kogo Meksyk wystawi do kadry?

Trzeba sobie zdawac jeszcze sprawe,ze bedziemy w fatalnej sytuacji po przyjezdzie do Chicago i dlugiej podrozy.Kadra nasza musi wyleciec jak najszybciej po lidze wiec praktycznie z marszu podejdzie do tego spotkania a juz bylo pare lekcji dla nas kiedy po wyjsciu z samolotu trzeba bylo grac z 'obcym' przeciwnikiem i byly wysokie porazki.Podejrzewam,ze zawodnicy beda myslec o nastepnej kolejce ligowej a nie o przygotowaniu do meczu z Meksykiem i jak tu najszybciej wrocic do Polski.Dlatego ten mecz nie ma sensu bez wzgledu na to jaki wynik uzyskamy.Jezeli taki mecz bedzie robiony dla rezerw kadry raz lub max. dwa do roku to nie ma co nawet tam jechac.Dobrze by bylo gdyby Pzpn zakontraktowal dla glebokich rezerw rep. Polski 4-5 takich meczow,wtedy cos to by dalo ale 1 przypadkowe spotkanie w takim skladzie obojetnie z kim nie ma sensu.A inna sprawa czy trzeba do jasnej CH**** jechac do USA zeby rezerwy mogly sobie rozegrac mecz,z ktorego i tak praktycznie nikt nie ma szans grac w el. do MS lub na samym turnieju jak sie oczywiscie zakwalifikujemy? Odpowiedz jest NIE to poroniony pomysl nic tylko sie smiac z Pzpn i trenera Janasa :lol: .Co zreszta czynie :D .

Pisakk pisze:Ja stawiam 2:1 dla Meksyku...Choć niektórzy tu piszą, że eksperymentalny i nienajsilniejszy skład to jednak nie zapominajmy o ostatnim spotkaniu z USA! Tam też pojechał trzeci garnitur i zremisowali 1:1...Ale tym razem uważam, że nieznacznie przegramy. Brożek do ataku! :D

Wróć do „Polska”