Obrona też ograna oprócz Kiełbowicza. Dudka grał z USA, myślę, że i tym razem wejdzie. Chyba za Kłosa...
Poza tym jedyna prawdziwa konkurencja, jest w pomocy gdzie wszycy prezentują podobny poziom. Jedyną wątpliwością jest czy Janas zaufa żelowemu chłopcu Golińskiemu. Mówiąc szczerze dałbym Gizę, ale nie będzie aż takiego ryzyka ze strony
Tak przynajmniej sądzę, że powinno być...
A jak Janas zaczaruje to zobaczymy w polskiej osadzie Chicago



