Chłopaczek zaobserwował zależność pomiędzy dwoma zmiennymi, zaś ja pochwaliłem jego zdolności poznawcze. Nie było w tym jakiekolwiek podtekstu, poza tym co sam określasz jako "żartobliwe". Na oddzielne potraktowanie zasługuje twoja działalności, wszak ktoś taki jak ty drogi kolego powinien po tym co zostało napisane zaniechać jakichkolwiek działań. Spod twojej zawszonej klawiatury wydobyło się tyle farmazonów, co przeciętny forumowicz nie jest w stanie wysrać w czasie całej wieloletniej twórczości. Banialuki jakie wypisywałeś pod adresem Pandeva mogą posłużyć do podcierania rzyci. Byle głupek był wstanie zaobserwować po pierwszych 4 minutach, że Macedończyk rozgrywa niezłe zawody (asysta do Eto'o) ty tymczasem w każdym kolejnym poscie oraz z właściwym sobie wdziękiem wypisywałeś kolejne brednie jaki to Macedończyk beznadziejny. Może to świadczyć o upośledzeniu poznawczym, bowiem zdecydowana większość zawodników ze szczególnym uwzględnieniem formacji defensywnej rozgrywała słabe zawody. Pandev na ich tle wypadał co najmniej przyzwoicie.Gościu ogarnij sięCiebie chyba naprawdę trzeba zbanować. Chłopaczek wtrącił luźną, żartobliwą uwagę, a Ty już zaczynasz swoje.
Dziwi mnie to, że mówi się o farcie Interu, kiedy to Bayern nie strzelił ani jednej bramki (w dwumeczu), którą można by uznać za zdobytą w normalnych okolicznościachtyle farta co dzisaj Inter



