
No właśnie ta miła pani z wytrzeszczem, co żoną Jacka niby była, o wiele bardziej straszna postać od szacownej Sexy Lady (rewelacyjne pseudo
Poza tym wszelkim miłośnikom filmu trzeba polecić tą stronę http://www.film.org.pl/prace/lsnienie.html . Zastanawiałem się po obejrzeniu co u diabła robił tam gość w przebraniu psa, przecież to kompletnie nie pasowało. W dodatku okazało się, że Jacek był już wcześniej w hotelu, zanim zaprosił rodzinkę, a młody nawet nie wiedział, że grał w horrorze. Pamiętacie może scenę, kiedy łysy murzyn odbierał telepatycznie wiadomość od małego? Ponad 120 razykręcona była...
PS. "Nudzą Jacka takie sprawy, ciągła praca, brak zabawy"- idealne motto dla moderatora




