Z tym że Meireles konkurował tylko z Berbą, Nasrim, Torresem i Luizem. Na ich tle dobrze wyglądał i o jakimś spisku i przeogromnym zaskoczeniu nie ma mowy. Berbe wygryzł młodzian z Meksyku, Luiz dopiero od 2 miechów w Anglii, Torresa komentować nie będę, święta są. Został się Nasri, który miał genialną pierwszą część sezonu, teraz trochę spadły jego notowania. Arukat o Meirelesa to bym się nie kłócił, reszta (szczególnie Bale, Parkera jestem w stanie zrozumieć) to nieporozumienie. Pomimo że uważam go za super piłkarza, to gościowi bardziej wychodziły mecze w LM jak w PL. Jak na skrzydłowego 2 asysty to nie jest rewelacja delikatnie mówiąc (Nani 19).
11 sezonu dużo bardziej mi się podoba od pojedynczych wyróżnień.



