W tym sezonie nie ma jednej wiodącej postaci w Anglii, piłkarza, który swoją grą ciągnąłby w pojedynkę całą drużynę jak np. Rooney MU w zeszłym sezonie. IMO ta nagroda należała się Naniemu mimo ostatnich słabszych występów co nie zmienia faktu, że nikt nie grał w PL tak żeby powiedzieć, że nieprzyznanie mu nagrody to sensacja. Bale w tym sezonie był najbardziej medialnym z piłkarzy klubów PL, stąd nagroda. Inna sprawa, że głównie za sprawą występów w fazie grupowej LM.
Meireles? Litości. Każdy z rywalizujących z nim piłkarzy, oprócz Torresa był lepszy.
Podoba mi się "11" sezonu. Jedynie boki obrony mnie nie do końca przekonują.



