Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Arsenal FC - Manchester United FC (01.05.2011)

Post autor: Cris7 » 01 maja 2011, 16:02

Foy :rotfl: Grać mu się zachciało na stare lata zamiast sędziować.

Vidic do Częstochowy na kolanach za takie zagrania. Co za głupota. Chyba, że to było przypadkowe, ale raczej wyglądało na zagranie z pełną premedytacją. Nie ma co owijać w bawełnę, karny ewidentny.

Szkoda aż czasu na wasze napinki w ten piękny dzień, ale już trudno. Najeżdżaliśmy na piłkarzy Barcelony, ale przede wszystkim za te tony wylewanych łez i teatru oraz bieganie wokół sędziego i wymuszanie decyzji. No i chyba ciężko porównywać sytuację, w której każdy z kibiców United dzisiaj przyznaje, że powinien być karny z sytuacją, w której niektórzy fani Barcelony próbowali wszystkim wmówić, że Pepe słusznie wyleciał. No jeśli ktoś tej różnicy nie widzi to gratulacje.

Wracając do meritum( :wink: ), czyli do meczu. Kiepsko to wygląda na razie. Niby Arsenal jakichś wielu groźnych sytuacji nie miał, ale ta nasza gra na remis i ewentualne kontry, które też nam dzisiaj średnio wychodzą może być zgubna. Oczywiście nie oczekuję, że będziemy tylko i wyłącznie atakować na Emirates, bo to by było głupie, ale mimo wszystko nie możemy grać tak jak na początku meczu.

Wróć do „Wracając Do Meritum”