No, ale dla niektórych wielki futbol to tylko posiadanie piłki
W drugiej połowie też praktycznie jedyny groźny strzał to gol Ramsey'a. Cóż szkoda, bo wg. mnie remis spokojnie był od ugrania.
Zastanawiam się nad tym co robi Ferguson, zawsze w takich meczach graliśmy jednym napastnikiem, ostatnio z Arsenalem to już w ogóle pozwalając im grać i kontrując ich miażdżyliśmy, a tutaj poszliśmy na wymianę ciosów, kiedy remis nas tak urządzał
No ja nie wiem, mamy niezły wynik remis, i Fergie robi taką zmianę, co on już chciał sobie zapewnić majstra czy co
Aha cieszy mnie niezwykle reakcja napinaczy, bo tzn. że moja krucjata po Gran Derbi był skuteczna i ich zirytowała. I wszak przecież oto w niej chodziło
No, ale starajcie się dalej panowie, może kiedyś uda wam się kogoś złapać na tak żenującej wtopie jak np. lorda z sondażami



