dzisiaj rewanż a tu cisza .MGiggs pisze:Nie obrażając Schalke ale tak slabego rywala dawno nie widzialem w meczu z MU.Zero akcji,zero pressingu zero walki, wynik i tak lepszy od gry bo powinna byc 5 czy 6. Z Interem Schalke wielkiej pilki nie gralo jednak walczylo,starało sie, szły akcje skrzydłami , była chec wygranej choc w mediolanie juz po 20 sekundach przegrywali.Dzisaj zagrali mega pyte i dzieki bramkarzowi oraz faktowi ze MU ma mecz sezonu w niedziele nie dostali wiecej bramek.
Ja także nie daje szans Schalke ,jedynie cud
W tym meczu (1) nie podjęli walki ,mam nadzieję że w rewanżu uratują twarz ,jak to wczoraj zrobił Real po kompromitacji w pierwszym meczu.
I mam nadzieję że sędzia pozwoli grać obydwu drużynom.Że wzorem wczorajszego sędziego nie zrobi cyrku jeśli by jakimś cudem miała paść bramka ,jeszcze przy stanie 0:0. Co do bramek i walki z Interem - Inter z taką obroną nie był trudny do ogrania,nawet dla przeciętniaków.Już w rewanżu z BM pokazał że gra bez obrony ,zresztą tak samo jak i Bayern.
Co do zera walki w pierwszym meczu.nie wiem czy nie chcieli czy bali się .Bali się ManU czy też sędziego.Bo jeszcze przy stanie (cudem!!! ) 0:0 ,powinien sędzia pokazać kartkę Evrze i Parkowi .Wtedy już MU nie grał by tak ostrym pressingiem,ale jak sędzia pozwala.Ciekaw jestem czy pozwoliłby obu drużynom.
Mimo wszystko zobaczę dzisiejszy mecz i mam nadzieję że będzie to dobra piłka ,pokazana przez obie drużyny.



